środa, 1 maja 2019

Sesje empatii

Zapraszam na sesje empatii bazujące na Porozumieniu bez przemocy według Marshalla Rosenberga (NVC). Sesja trwa 50 min.
Spotykamy się na Skypie lub przez wideo na Messengerze.

Czym jest sesja empatii?
To zatrzymanie się w biegu i objęcie siebie nieoceniająca, życzliwą uwagą.  W tym zatrzymaniu będę Ci towarzyszyć, słuchając Cię właśnie w taki sposób: bez oceniania i z empatią. Pomogę Ci zauważyć uczucia, jakie pojawiają się w Tobie w związku z określoną sytuacją i usłyszeć o czym one do Ciebie wołają.
Być może uczucia są dla Ciebie problemem? Nie lubisz czuć złości, czy żalu? Albo się bać? Może nawet starasz się unikać, takich uczuć bo zwyczajnie utrudniają Ci życie i nie wiesz jak sobie z nimi radzić? Niestety (albo stety..) unikanie "negatywnych" emocji sprawia, że wszystkie inne (te upragnione, takie jak szczęście, radość, przyjemność), też zaczynamy czuć mniej... Tak to działa...
No a, przede wszystkim: UCZUCIA to nasi wielcy sprzymierzeńcy.  Nie pukają do nas bez powodu. Przynoszą nam wiadomości kluczowe dla naszego życia. To właśnie dzięki nim możemy dowiedzieć się gdzie jesteśmy na naszej drodze i czego w tym miejscu potrzebujemy...
Bo uczucia do nas mówią: Te niemiłe mówią nam o tym, że tu i teraz mamy właśnie jakąś ważną potrzebę, która NIE JEST ZASPOKOJONA. Starają się zwrócić nam na nią uwagę żebyśmy mogli coś z tym zrobić, zadbać o siebie. A te przyjemne, wyrażają fakt,, że któraś z naszych potrzeb właśnie ZOSTAŁA ZASPOKOJONA. I też starają się zwrócić na to naszą uwagę bo dzięki takiemu zauważeniu możemy się zorientować ile dobra faktycznie jest w naszym życiu. I zwyczajnie się nim cieszyć :)
Podczas sesji będę Cię również wspierać w odnajdywaniu sposobów na zaspokajanie tych niezaspokojonych potrzeb, które wołają o uwagę. Aby zastąpić nimi to, co może niekoniecznie świadomie, robiłaś/robiłeś dotychczas a co jeszcze bardziej komplikowało Twoje życie i relacje.
Osoby zainteresowane zapraszam do kontaktu przez email.

Rekomendacje:

Serdecznie polecam sesje Porozumienia bez przemocy z Ewą.
Jeżeli jakaś sytuacja wywołuje w Tobie chaos i pomieszanie i potrzebujesz na spokojnie przyjrzeć się temu co czujesz , to sesja z Ewą, jej spokojna i pełna zrozumienia obecność, pomoże Ci to poukładać i odkryć to co  w Tobie woła o uwagę. Dzięki temu łatwiej rozwiążesz swoje problemy.
Agnieszka


W czasie sesji z Tobą czułam się usłyszana, wysłuchana i rozumiana. Pięknie odzwierciedlałaś moje stany emocjonalne i wynikające z nich potrzeby. Wszystko to sprawiło, że też lepiej usłyszałam siebie i byłam skłonna zrobić krok do naprawienia relacji, którą gdzieś po drodze zgubiłam.
Jolanta


Sesja z Tobą umożliwiła głębokie spojrzenie wewnątrz siebie, gdzieś do zakamarków, o których nawet nie wiedziałam. Rozmowa pełna ciepła, zrozumienia, ukierunkowania pełnego empatii. Serdecznie polecam
Lidia


Sesja z Ewą to czas spędzony w towarzystwie osoby, która naprawdę potrafi słuchać. Ewa pomogła mi zwrócić uwagę na to, że bardzo dużo myślę i odwracam się od uczuć, przez co tracę na kontakcie ze sobą. W łagodny sposób poprowadziła mnie przez całą sesję i okazała mi dużo wsparcia. Polecam spotkanie z Ewą.
Monika




Emocje


Bywa, że chcąc aby emocje nie przeszkadzały nam w życiu i próbując nad nimi zapanować, odcinamy się od nich. Taki manewr może pomóc przetrwać wyjątkowo traumatyczną sytuację lecz poza tym unikanie emocji to pułapka. Dlaczego dobrze jest żyć z emocjami w przyjazni? Bo one są naszymi serdecznymi przyjaciółmi. I nie da się od nich odciąć pozostając sobą, odcinając się od nich częściowo odcinamy się od siebie. Emocje są jednym ze sposobów manifestowania się nas samych w świecie, tak jak jest nim nasz kolor oczu. Są specjalnym sposobem bo pomagają nam o siebie zadbać, informując gdzie jesteśmy i którędy dalej iśc. Wyrazają nasze potrzeby i dają znać, które z nich są zaspokojone a które nie. Czując emocje doświadczamy również po prostu różnorodności życia, to dzięki nim ma ono smak. Tłumiąc emocje, z którymi jest ci trudno, tłumisz jednocześnie te których pragniesz i za ktorymi tęsknisz. Tłumisz po prostu swoją swiadomość , jej zdolnośc doświadczania emocji, wszystkich. Emocje, które czujesz są twoje a okoliczności zewnętrzne czy zachowanie innych osób jedynie ułatwiają ci kontakt z tymi emocjami jednak nie tworzą ich. Strumienie emocji przepływaja nieustannie przez ciało. Nawet kiedy przestajemy czuć emocja one cały czas są obecne. Te, których nie doświadczyliśmy świadomie, utykają w ciele a potem uruchamiają się automatycznie w pewnych sytuacjach, wrzucając nas w doświadczenia z przeszłości. Jeśli utkniemy w takim labiryncie, emocje są rownież drogą wyjścia z niego. Doświadczając każdej pojawiającej się emocji bez osądzania czy jest zła czy dobra, z empatią pozwalając jej być, pozwalamy jej się również przemieniać. Bo zmiana jest właściwością emocji i następuje nieustannie kiedy tylko czujemy emocje, które przez nas płyną. To czucie oraz ta przemiana jest właśnie drogą. Czysta emocja, czyli doświadczana bez myślenia o sytuacji z jaka nam się kojarzy, trwa kilkadziesiąt sekund. Jeśli doświadczając emocji myślimy o sytuacji z jaką ja wiązemy, taka emocja może nam towarzyszyć godzinami. A jeśli unikamy czucia jakiejś emocji kiedy się pojawia, wtedy ta emocja może czychac na nas całymi latami a nawet przez całe życie. Uwalnianie emocji utkniętych w ciele wymaga również interwencji na poziomie myśli i przekonan czyli tego co sądzimy o samych emocjach, o tym co nam się przydarzyło, o innych osobach i o nas samych. Próba"czucia" emocji po to aby zniknęła lub zmieniła się w inną przyniesie raczej odwrotny skutek. Bo emocja to przejaw ciebie i chce być na prawdę przyjęta, zaakceptowana, uwzględniona, uznana, doświadczona. Łączy się z tym jeszcze jeden ważny fakt. To w jaki sposob traktujesz swoje uczucia, na ile faktycznie je uwzględniasz, przyjmujesz i pozwalasz im być, przekłada się na to jak odnoszą się do ciebie inni ludzie, jak cię traktują, na ile biorą cię pod uwagę i uznają twoje prawo bycia sobą.

wtorek, 7 listopada 2017

Puść opór... w tańcu - 17.11



Podobno niestawianie oporu jest najkrótszą drogą do oświecenia... 
Jakby to było, przestać stawiać opór zdarzeniom i sytuacjom pojawiającym się na twojej drodze?
Do czego doprowadziłoby przyjmowanie wszystkiego takim jakie jest w twoim życiu? 
Co by się stało w wyniku zaprzestania prób zmiany ludzi którzy są z nami, powstrzymywania tego co robią?
Prawdopodobnie byłaby to totalna rewolucja... Kusząca perspektywą wyzwolenia lecz budząca obawę przed utrata kontroli i konsekwencjami... 
Póki co, zapraszam cię do wypróbowania takiego nastawienia - w ruchu.
Do przyjęcia, na próbę akceptującej postawy wobec pojawiających się zdarzeń – w ciele: doznań i odczuć, emocji i skojarzeń, nastrojów i impulsów do ruchu. 
Zapraszam cię do eksperymentu, podczas którego, zaufasz, że każde z tych zdarzeń jest sensowne i dobre dokładnie takie jakie jest, najlepsze z możliwych właśnie dla ciebie i właśnie teraz...
I pozwolisz im się dziać nie stawiając temu oporu. Podążając za strumieniem w który się łączą, popłyniesz razem z nimi...


Zapraszam na kolejny wieczor tańca:

Miejsce: Good Life Academy, ul. Paryska 6/8, Warszawa
Piątek 17.11. 2017
Godz.: 19.00 – 21.30
Inwestycja: 50zł
Proszę o zapis telefonicznie lub mailowo:
886340797
ewa.snysny@gmail.com

środa, 18 października 2017

Tańczące Ciało - wieczór tańca 27.10




Zapraszam cię na wieczór tańca, podczas którego powrócisz do ciała i do naturalnego ruchu, do którego twoje ciało samo wskaże ci drogę. Pozwolisz każdemu miejscu w ciele odnaleźć i wytańczyć swój taniec

PRACA Z CIAŁEM W TAŃCU LIVING DANCE FORM
To praktyka głębokiego kontaktu ze sobą przez ciało, czucie i ruch. To całościowa (totalna) medytacja, podczas której przestajesz poruszać ciałem, odkładasz na bok myśli (również o tym jak wyglądasz) i pozwalasz ciału na ruch, którego ono samo chce. Tak powstaje autentyczny i niepowtarzalny taniec.
Paliwem dla tego tańca jest zatrzymana w ciele, w postaci napięć i blokad, organiczna energia. Pozwalając jej zamieniać się w taniec, uwalniasz ciało od balastu i uruchamiasz... przepływ na wszystkich poziomach (fizycznym, psychicznym, emocjonalnym i duchowym). W naturalny sposób przywracasz ciału grację (Lowen), zaczynasz ufać ciału i dobrze się w nim czuć. Po prostu bardziej żyjesz.
Dodatkowo osiągasz wiele innych korzyści: spalasz nadmiar kalorii, kształtujesz sylwetkę, ujędrniasz i uelastyczniasz tkanki, zwiększasz swój zakres ruchu, oczyszczasz ciało z toksyn, dotleniasz komórki. Poprawiasz krążenie, kondycję i humor a twój umysł odpoczywa.



Miejsce: Good Life Academy, ul. Paryska 6/8, Warszawa
Piątek 27.10. 2017
Godz.: 19.00 – 21.30
Inwestycja: 50zł
Proszę o zapis telefonicznie lub mailowo:
886340797
ewa.snysny@gmail.com

zobacz na Facebooku


niedziela, 1 października 2017

Krąg Kobiet z Tańcem przy Pełni Księżyca - 5.10





Pełnia to moment polaryzacji Słońca i Księżyca, elementu męskiego i kobiecego. Jest to za razem magiczny moment, w którym możliwe jest przekroczenie podziału i odnalezienie trzeciej jakości – spotkania tych elementów. Podczas Pełni spełniają się marzenia i niemożliwe staje się możliwe :) .Przyjdź i zatańcz z nami przy Pełni Księżyca!

Życie to spotkanie ducha i formy, czucia i norm, tajemnicyj i celów do osiągnięcia. W tej ziemskiej rzeczywistości, ludzie są najczęściej bardziej świadomi formy niż ducha, bardziej z nią utożsamieni i oswojeni.
Po śmierci posługiwanie się fizycznym ciałem jest raczej niemożliwe i prawdopodobnie to forma materialna staje się naszą nieświadomością a duch i tajemnica stają się nas...zą naturą.

Tu naszym dominującym sposobem poruszania się jest ruch, przez Labana nazywany użytkowym. Ruch intencjonalny. Raczej poruszamy naszym ciałem, a kiedy to ono samo się porusza, często budzi to w nas niepokój. Również tańczenie najczęściej polega na wykonywaniu określonych ruchów – realizowaniu gotowych form, wszystko jedno czy ustandaryzowanych jako istniejące tańce, czy w postaci pojawiających się w naszych głowach pomysłów na ruch.

Proponuję inny, bardziej księżycowy :) rodzaj tańca, którego forma – przejściowa – rodzi się bezpośrednio z doświadczenia ciała, tańca, którego źródłem jest tajemnica.
Takim tańcem i takim doświadczeniem ciała wprowadzamy trochę równowagi do świata.

Wspólny taniec będzie wstępem do Kręgu, który będzie kontynuacją tego tematu. Chyba, że poprowadzi nas inaczej – bo w Kręgu jest miejsce na to wszystko to, z czym przyjdziemy.

Przewidujemy 1 godzinę tańca i 2 godziny Kręgu.

Prowadzące:
Krąg Kobiet - Etira Tierra

Lubi chodzić boso, biegać w deszczu lub po rosie, siedzieć przy ogniu, łapać wiatr we włosy, Oddychać, Żyć Kochać. Przez kilka lat była w drodze – jeżdżąc rowerem po bezdrożach. Śpiąc często pod gołym niebem i w miejscach zupełnie dziewiczych. Obecnie mieszka na wsi blisko łąk, lasów ptaków zwierząt i siebie. Fascynują ja ludzie i to, że tu są i że każdy jest tak inny i tak doskonały.
Prowadzi szałasy potu, warsztaty rozwojowe, kręgi kobiet, wykonuje autorską sesję masażem Akua - www.akua.pl

Taniec - Ewa Suchocka

Trenerka Living Dance Form i instruktorką Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne. Z wykształcenia resocjalizatorka albo politolog oraz plastyczka. Aktualnie studentka Pracy z procesem Arnolda Mindella.
Idzie ścieżką zaufania do ciała, komunikacji bez przemocy i odnajdywania swojego miejsca w całości istnienia. Uwielbia chodzić na bosaka po łące, piasku, lesie i do tych miejsc wyskakuje z miejskiego życia kiedy tylko się da. Mama Michała, który jest jej miłością, lustrem, wyzwaniem i nauczycielem.
snysny.blogspot.com

Czwartek 5.10. godz. 18.00
Teatr Scena Lubelska ul. Lubelska 30/32 , Warszawa, UWAGA: DOMOFON 7
Inwestycja: 50zł
Zapisy:
886340797 – może być sms z imieniem
lub mailowo: ewa.snysny@gmail.com

Zapraszamy kobiety, również mamy z małymi dziećmi oraz ze starszymi córkami.
Przyjdź w stroju niekrępującym ruchu, „na cebulkę” żeby można było coś zdjąć w miarę, rozgrzewania się tańczymy na bosaka. Zabierz ze sobą wodę do picia.
Zaczynamy o 18 ale prosimy o przybycie 15 minut wcześniej :)

czwartek, 21 września 2017

24. 09. 17 Spotkanie z tańcem i podróżą szamańską



Święto Plonów jest czasem wdzięczności za całą obfitość jaką zbieramy, za owoce światła. To przestrzeń radości manifestującej się w tańcu. Po przekroczeniu progu równonocy jesiennej światło ustępuje ciemności a słońce księżycowi, który jest przejściem i drogą do połączenia z żywiołami natury. Rozpoczyna się czas wyciszenia, i odpoczynku w którym ziarna nowych pragnień uśpione w głębi ziemi czekają na wiosnę.

Zapraszamy cię na spotkanie z sobą samą i z innymi kobietami, z żywiołami i natura w twoim własnym ciele i w materialnej rzeczywistości w której żyjesz. Podczas dwu i pół godzinnego spotkania wytańczysz wdzięczność za owoce swoich dotychczasowych działań,. Zjednoczysz się ze swoim ciałem i wejdziesz w st...an czucia i doświadczania a następnie podczas transowej podróży przy bębnie szamańskim umieścisz w ziemi ziarno swojej nowej intencji.

PODRÓŻ PRZY BĘBNIE SZAMAŃSKIM
Technika transowego bębnienia - podróży szamańskich przy bębnie - wywodzi się z szamańskich tradycji całego świata. w „zachodnim” kontekście kulturowym jest praktyką służącą poznawaniu wewnętrznych poziomów siebie. Bęben to narzędzie, które pomaga usłyszeć rytm własnego serca a zatem i rytm wszechświata a dźwięk prowadzi nas w podróż, której kierunek wyznacza intencja. Za sprawą rytmicznych dźwięków bębna świadomość „rozluźnia się”, a w sprzyjających warunkach udaje się w podróż. Uczestnicy leżą na kocach lub karimatach na podłodze i przez odpowiednio długi czas słuchają szybkiego i monotonnego grania na bębnie. Takie bębnienie może służyć nie tylko wewnętrznej podróży, wyłanianiu się wizji i pozyskiwaniu informacji, ale także jako praktyka koncentracji i wyciszenia myśli. Na poziomie fizycznym jako "kąpiel" lub masaż pierwotnym dzwiękiem i wibracją wypływajacą z bębna i dźwiękami przestrzeni, która wejdzie z nim w rezonanas. W szerszym spojrzeniu jest to krok ku głębszej synchronizacji z cyklami natury, których księżyc jest wspaniałą manifestacją i inicjatorem. Na poziomie mentalnym ważne jest przygotowanie intencji, czyli klarownej prośby do Wszechświata,Przewodników Duchowych,Boga. Intencja może dotyczyć każdej dziedziny życia. Wszystkie intencje są dobre. Istotne jest to, by Wasze pragnienia miały swoje Źródło w sercu, nie zaś w umyśle. Możesz przyjść z wieloma tematami i Świat odpowie na nie wszystkie w odpowiednim czasie i momencie. Jedynym ograniczeniem są nasze własne przekonania o tym o co i w jakiej ilości możemy prosić.

PRACA Z CIAŁEM W TAŃCU LIVING DANCE FORM
To praktyka głębokiego kontaktu ze sobą przez ciało, czucie i ruch. To całościowa (totalna )medytacja, podczas której przestajesz poruszać ciałem, odkładasz na bok myśli (również o tym jak wyglądasz) i pozwalasz ciału na ruch, którego ono samo chce. Tak powstaje autentyczny i niepowtarzalny taniec.
Paliwem dla tego tańca jest zatrzymana w ciele, w postaci napięć i blokad, organiczna energia. Pozwalając jej zamieniać się w taniec, uwalniasz ciało od balastu i uruchamiasz przepływ na wszystkich poziomach (fizycznym, psychicznym, emocjonalnym i duchowym). W naturalny sposób przywracasz ciału grację (Lowen), zaczynasz ufać ciału i dobrze się w nim czuć. Po prostu bardziej żyjesz.
Dodatkowo osiągasz wiele innych korzyści: spalasz nadmiar kalorii, kształtujesz sylwetkę, ujędrniasz i uelastyczniasz tkanki, zwiększasz swój zakres ruchu, oczyszczasz ciało z toksyn, dotleniasz komórki. Poprawiasz krążenie, kondycję i humor a twój umysł odpoczywa.

Prowadzące:

Podróż szamańska przy bębnie
Etira Tierra

Lubi chodzić boso, biegać w deszczu lub po rosie, siedzieć przy ogniu, łapać wiatr we włosy, Oddychać, Żyć Kochać. Przez kilka lat była w drodze – jeżdżąc rowerem po bezdrożach. Śpiąc często pod gołym niebem i w miejscach zupełnie dziewiczych. Obecnie mieszka na wsi blisko łąk, lasów ptaków zwierząt i siebie. Fascynują ja ludzie i to, że tu są i że każdy jest tak inny i tak doskonały.
Prowadzi szałasy potu, warsztaty rozwojowe, kręgi kobiet, wykonuje autorską sesję masażem Akua - www.akua.pl

Taniec
Ewa Suchocka

Trenerka Living Dance Form i instruktorką Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne. Z wykształcenia resocjalizatorka albo politolog oraz plastyczka. Aktualnie studentka Pracy z procesem Arnolda Mindella.
Idzie ścieżką zaufania do ciała, komunikacji bez przemocy i odnajdywania swojego miejsca w całości istnienia. Uwielbia chodzić na bosaka po łące, piasku, lesie i do tych miejsc wyskakuje z miejskiego życia kiedy tylko się da. Mama Michała, który jest jej miłością, lustrem, wyzwaniem i nauczycielem.
snysny.blogspot.com

Przyjdź w stroju niekrępującym ruchu, „na cebulkę” żeby można było coś zdjąć w miarę, rozgrzewania się tańczymy na bosaka. Zabierz ze sobą wodę do picia, karimatę (matę do jogi) i kocyk do przykrycia.

Miejsce: Warszawa Teatr Scena Lubelska ul. Lubelska 30/32
Godz.: 16.00 - 18.30
Inwestycja: 50zł
Zapisy:
886340797 – może być sms z imieniem
lub mailowo: ewa.snysny@gmail.com


czwartek, 29 grudnia 2016

Taniec..



Nasz przedsylwestrowy dzisiejszy warsztat: w ciele żyją wszystkie tańce świata, te już odkryte/istniejące i te które dopiero powstaną/zostaną odkryte.................:)


środa, 30 listopada 2016

Wytańcz swój ból




Wytańcz swój ból – to temat naszych ostatnich zajęć. Zainspirowany doświadczeniami towarzyszącymi mojemu chorowaniu. Wszak mamy właśnie sezon chorowania. Wirusy latają w powietrzu. I u mnie jakiś się rozgościł i zrobił swoje – mam nadzieję (posprzątał...).

Doświadczenie bólu jest trudne. Jest okropne.
Ale co, jakby ból zmienił postać, gdyby ta właśnie energia o specyficznej treści, wyraziła się w innej formie? W formie ruchu...
Doświadczając ruchu i badając ruch daje się szansę... Temu czemuś – co dobija się do nas. I sobie – aby tego dotknąć, usłyszeć, zobaczyć.

Tak więc tańczyliśmy coś, co na początku było bólem, a dzięki temu, że stało się tańcem, pozwoliło odkryć swoją treść, swój przekaz. Aby zauważyć to w swoim życiu lub do niego wnieść, pozbierać skrawki już obecne, utożsamić się z tą treścią spotykaną dotąd w innym człowieku tylko...